Opinie o Nas

Kot, na zdrowie!

Kot, na zdrowie!

Ostatnio w odmętach Internetu, trafiliśmy na ciekawy artykuł dotyczący wpływu obecności kota  na ludzkie zdrowie. Jednak jak jest naprawdę?

Na początku należy pamiętać, że jest to ogólnik, który nie odnosi się do każdego z nas, a już w szczególności osób uczulonych na kocią sierść. W przypadku braku jakichkolwiek przeciwwskazań warto przyjąć pod swój dach mruczącego kompana. To właśnie ten atut – mruczenie, pomaga według badań ograniczyć stres, nerwicę, a w skrajnych przypadkach nawet bezsenność.

Od wieków koty działają na podświadomość ludzką jednocześnie intrygując i wzbudzając chęć zgłębienia tajemniczości, która towarzyszy ich życiu. Są przede wszystkim symbolem obojętności, z drugiej zaś strony, elegancji, czy zgrabności. Większość z nas zapewne nie zdawała sobie w ogóle sprawy z tego, że to właśnie dzięki mruczeniu wpływ stresu na ich egzystencję jest znacznie ograniczony. Częstotliwość emitowanych przez nie dźwięków waha się pomiędzy 20-50 hercami. Człowiek odczuwa je zarówno przez błonę bębenkową, jak również przez zakończenia nerwowe znajdujące się przy powierzchni naszej skóry, wywołujące niekiedy dreszczyk. Ludzki mózg przetwarza te miłe wibracje przekształcając w uczucie rozluźnienia i relaksu. Wydzielany zostaje hormon szczęścia – serotonina, która pozytywnie wpływa na organizm, poprawiając humor i jakość snu. Ciśnienie tętnicze ulega stabilizacji, a układ odpornościowy automatycznie podlega wzmocnieniu.

Siedmioletnie badania przeprowadzone na Uniwersytecie w Georgii pozwoliły wyciągnąć wniosek o pozytywnym wpływie obecności kota na zdrowie dziecka. Wczesny kontakt pozwala ograniczyć ryzyko alergii i astmy. Dla przykładu, we Francji zaleca się małym dziewczynkom wczesny kontakt ze czworonogami, mający ograniczyć w dorosłym życiu podatność na groźną dla ciąży chorobę – toksoplazmozę. Jednak nie zawsze tego typu myślenie daje stuprocentową pewność uodpornienia na to zjawisko.

Kot bezbłędnie wyczuwa złe emocje, co zapewne jest wynikiem wydzielanych przez nas w takim momencie feromonów. Mruczenie, zapewne nie jest podyktowane naszym dobrem, jednak warto posłuchać tego miłego dla ucha dźwięku i przy okazji pogłaskać miłe futerko, co pozwoli zdecydowanie poprawić naszą kondycję psychiczną.    

Tags: kot cat

Related Posts: