Kleszcz u psa i kota – jak z nim walczyć?
Sezon na kleszcze w pełni, atakują nie tylko ludzi ale także psy i koty.
Maj jest miesiącem kiedy zaczyna się szczytowy okres aktywności kleszczy. Warto więc zapoznać się o groźnych chorobach roznoszonych przez pasożyty .
Kleszcze to podstępni krwiopijcy, atakują z ukrycia, są szybkie i skuteczne. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że właśnie staliśmy się ich ofiarami. Kleszcze mogą być niezwykle niebezpieczne, ponieważ przenoszą groźne dla zwierząt wirusy i bakterie. Ukąszenie kleszcza może skutkować chorobami przenoszonymi przez kleszcze. Najczęściej wśród występujących chorób odkleszczowych należy wymienić:
- babeszjozę,
- boreliozę,
- anaplazmozę,
- hepatozoonozę,
- odkleszczowe zapalenie mózgu
- Objawy, które powinny zaniepokoić właścicieli czworonogów :
- temp. ciała powyżej +40 stopni Celsjusza,
- bladość błon śluzowych,
- silnie żółty mocz lub brązowy,
- brak apetytu,
- problemy z poruszaniem,
- wymioty, biegunka.
Kleszcze to nic innego jak pajęczaki, które mogą przenosić chorobotwórcze dla zdrowia zwierząt i ludzi drobnoustroje. Jest ich coraz więcej, z roku na rok populacja gwałtownie wzrasta, co jednocześnie powoduje wzrost odsetka kleszczy zarażonych niebezpiecznymi patogenami. Po wtargnięciu na „ gospodarza” tj. psa, kota czy inne zwierzę kleszcz wędruje po ciele szukając ciepłego, wilgotnego obszaru.
Najczęściej są to okolice szyi, karku, pach, czy pachwin. Tam za pomocą swojego aparatu ssąco-kłującego kleszcz wpija się w delikatną skórę zwierzęcia, wpuszcza do naczyń krwionośnych dwie substancje: znieczulającą i tamującą krwawienie. Następnie zaczyna pobierać krew i tym samym może wprowadzać do organizmu niebezpieczne pasożyty.
Kleszcze to pajęczaki, które mogą przenosić chorobotwórcze dla zdrowia zwierząt i ludzi drobnoustroje. Jest ich coraz więcej, z roku na rok populacja gwałtownie wzrasta, co jednocześnie powoduje wzrost odsetka kleszczy zarażonych niebezpiecznymi patogenami. Po wtargnięciu na „ gospodarza” tj. psa, kota czy inne zwierzę kleszcz wędruje po ciele szukając ciepłego, wilgotnego obszaru.
Najczęściej są to okolice szyi, karku, pach, czy pachwin. Tam za pomocą swojego aparatu ssąco-kłującego kleszcz wpija się w delikatną skórę zwierzęcia, wpuszcza do naczyń krwionośnych dwie substancje: znieczulającą i tamującą krwawienie. Następnie zaczyna pobierać krew i tym samym może wprowadzać do organizmu niebezpieczne pasożyty.
Jak pozbyć się kleszcza?
W tej sytuacji przydatne będą specjalne, niedrogie akcesoria, takie jak haczyki lub kleszczyki, pozwalające dosłownie wykręcić pasożyta razem z główką. Tych, którzy obawiają się samodzielnie podejmować działania lub zwyczajnie brzydzą się bliższego kontaktu z kleszczem, czeka wizyta w gabinecie weterynaryjnym. Pasożyta usunąć trzeba niezwłocznie, bo im dłużej będzie inkubował, tym większe szanse na zarażenie którąś z niebezpiecznych chorób.
Uwaga! Nigdy nie należy jednak stosować w celu usunięcia kleszcza oleju, alkoholu, eteru lub chemicznej substancji żrącej! To nie działa i może jedynie zaszkodzić, bowiem niepotrzebnie potęguje to infekcję. Poza tym insekt dusząc się, wypluwa wraz ze śliną drobnoustroje przenoszone w swoim organizmie do krwiobiegu psa, zarażając go w ten sposób.
Co na kleszcze dla psa i kota?
Najskuteczniejszą walką z kleszczami jest szeroko pojęta profilaktyka. Polega ona na stosowaniu u naszych zwierząt odpowiedniego preparatu. Na polskim rynku obecne są środki, które mają za zadanie odstraszyć, jak i zabić niebezpieczne pajęczaki.
Najpopularniejsze z nich to: krople stosowane na skórę, spraye, obroże i tabletki.